Początek Światła. O płycie słów kilka

ks. Bartłomiej Kot „Początek światła"
Okładka płyty „Początek światła”, grafika: Maria Łuc
Przeczytaj recenzję płyty „Początek Światła”, którą nagrali razem ks. Bartłomiej Kot i CODA „Maciejówka”. Dowiedz się, kogo Kościół nazywa Początkiem Światła oraz jaki jest przepis na tworzenie dobrej, chrześcijańskiej muzyki.
Czy w zwykłe duszpasterstwo akademickie może nagrać płytę, na której samo będzie i chórem, i orkiestrą? Tak, jeśli ma niezwykłego duszpasterza. Ks. Bartłomiej Kot nagrał płytę ze swoimi podopiecznymi z CODA „Maciejówka”. Przeczytaj, a potem posłuchaj 🙂
Rozważania o Początku

Czy ludzkie oko jest w stanie uchwycić początek światła? Według najprostszych definicji światło to cząstka elementarna i fala elektromagnetyczna. Potocznie: widzialna część promieniowania elektromagnetycznego. Nim świt rozleje po ziemi swoje jasne oblicze, świat wypełniony jest delikatną aurą, pastelowymi kolorami wschodzącego słońca. Ale czy można mówić o początku jasności, jeśli ona wciąż trwa? Czy w dzisiejszym świecie, pełnym sztucznie wytworzonego promieniowania, człowiek ma możliwość dostrzeżenia początku światła? Według szeroko pojętej optyki jego prędkość jest dużo większa od szybkości percepcji ludzkiego oka – początek światła zaistnieje, zanim zdołamy go dostrzec. Dlaczego więc akurat to zjawisko ks. Bartłomiej Kot wybrał jako motyw przewodni płyty?

Zwykły-niezwykły ksiądz

Powyższe rozważania nad tytułem albumu nagranego przez członków Centralnego Ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego „Maciejówka” we Wrocławiu nawiązują do jednego z imion Jezusa Chrystusa. Ksiądz, kompozytor, autor medytacji, którymi opatrzona jest płyta – ks. Bartłomiej Kot – stworzył krążek, który w całym swym kształcie można nazwać dziełem artystycznym o niebanalnym, uniwersalnym przekazie, skłaniającym do poszukiwania prawdy i kontemplacyjnej modlitwy.

ks. Bartłomiej Kot
ks. Bartłomiej Kot, kompozytor
Układ najmniej przypadkowy

Początek światła składa się z kilku autorskich kompozycji i aranżacji tradycyjnych pieśni kościelnych. Zestawiono je ze sobą na wzór suity zawierającej kolejne etapy muzycznego przebiegu Eucharystii. Dwie pierwsze pieśni, Zmartwychwstał Jezus i Na Słowo, to utwory przeznaczone na wejście kapłana i liturgicznej służby ołtarza. Dalej pojawiają się Panie… z Mszy Angelusa Silesiusa, Błogosławiony jesteś Boże na przygotowanie darów, Święty…Baranku…, następnie pieśń eucharystyczna O Salutaris, dwie pieśni uwielbieniowe Miłuję Cię, PanieDobrze jest Tobie śpiewać. Na koniec pieśń maryjna Cała piękna i zaaranżowana na czterogłos chóralny pieśń z Liturgii Godzin Chryste, Tyś dniem. Dodatkowo, krążek uzupełniają trzy utwory będące opracowaniami tradycyjnych pieśni kościelnych: O Krwi najdroższa, Chwalcie łąki, Jakże pójdziemy.

Ponadczasowy przekaz

Zarówno dwie pierwsze pieśni, jak i ostatnia należąca do głównego zestawu płyty (Chryste, Tyś dniem) stanowią swoistą klamrę dla całości dzieła, co potwierdzają dodane do albumu medytacje ks. Bartłomieja Kota. „Chryste, Tyś dniem pełnym blasku, rozpraszasz nocne ciemności, w Tobie początek jest światła i nim obdarzasz wybranych” śpiewa schola duszpasterstwa akademickiego „Maciejówka”, przy wtórze gitary i kameralnej orkiestry smyczkowej. Dlatego nie sposób nie odnieść się do ukrytego między wierszami ponadczasowego przekazu i wartości duchowej. Jezus, Początek Światła, przychodzi do nas jak ktoś nie z tego, pędzącego, pełnego szaleństwa i samotności świata. Ktoś, kogo być może nie widzimy, ale kogo doświadczamy w naszym życiu. Mijamy setki tysięcy ludzi nie zwracając na nich uwagi. On przychodzi i staje się dla nas Kimś, na kogo tak długo czekamy, pokazuje nam jak żyć. Jego miłość rozprasza ciemności naszych serc. On chce, wciąż na nowo, obdarzać nas swoim światłem – początkiem wieczności.

Zespół – wspólnota

– Nie miał mocnego głosu, ale pomyślał, że to nawet lepiej. Postanowił się przyłączyć – głosi jedna z medytacji ks. Bartłomieja Kota. Skład zespołu nagrywającego płytę nie był bowiem dopasowany pod względem umiejętności, zdolności czy długości przynależności do duszpasterstwa poszczególnych osób. Wydaje się, że stanowi to najbardziej kontrowersyjną kwestię albumu. Dla jednego słuchacza dobre wykonanie oznacza idealne brzmienie harmonii, dla drugiego – przekaz słowny, dla trzeciego liczy się coś, co łączy – wspólnota, bo właśnie w niej ukryty jest sens jedności Chrystusowego Kościoła. – Płytę nagrywał duży zespół. Każdy człowiek dodał tu coś od siebie. Czasami wystarczy, że jedna osoba się wymieni, a zespół już inaczej brzmi, inaczej stroi – mówił w wywiadzie udzielonym Fundacji Opoka sam kompozytor. Zadanie nad wyraz trudne, ale co słychać w prezentowanych nagraniach, wykonalne.

ks. Bartłomiej Kot
Schola i orkiestra Duszpasterstwa Akademickiego „Maciejówka”
Rozważania końcowo-zaproszeniowe

Podsumowując – pieśni zawarte w ponadczasowym albumie są niezwykle ciepłe i medytacyjne, pełne światła wpadającego przez kościelne witraże i filozoficzne. Zawierają one pięknie dopasowaną do tekstu melodię oraz jej opracowanie na czterogłos chóralny przy akompaniamencie orkiestry. Wszystkie pieśni pozostają w pamięci jeszcze na długo po wybrzmieniu. W moim przypadku dzieje się tak przede wszystkim z utworem Na Słowo. „Niech na Twoje słowo, jak na zapach wiosny, obudzi się we mnie życie”. To prośba, modlitwa, wołanie do Chrystusa, apel miłości, do którego każdy z nas jest w wyjątkowy sposób zaproszony. Jezu, „niech się obudzi nowe życie we mnie”. Życie, którego Ty jesteś przykładem. Pełne miłości. Droga do wieczności. Życie – początek światła.

Anna Suszek

Płyta „Początek światła” dostępna w katolickiej księgarni internetowej 2RYBY.PL.

Telefon:694724944
50-140 Wrocław
pl. bp. Nankiera 17a